Lenimy się czyli weekendy nad rzeczką.

Zrobiło się gorąco i ten upał trochę nas rozleniwił. Mieliśmy różne plany na wakacyjne weekendy, a od przyjazdu z wakacji cały czas coś staje nam na drodze do ich realizacji: a to przedłużająca się naprawa samochodu, a to upał... Ostatnie dwa weekendy miały być aktywne, zamiast tego było dużo lenistwa... Tak, tak, my też czasem lubimy się polenić.

Mamy nawet takie swoje miejsce, idealne miejsce do lenistwa na łonie natury. Urocza polanka nad malutką rzeczką, intensywnie pachnące sosny, szmer wody, poranne śpiewy ptaków, zabawy w wodzie (rzeczka jest na prawdę malutka, dzięki czemu w pełni bezpieczna dla dzieci), długie wieczory przy ognisku, leniwe poranki... Do tego z domu jedziemy tam dokładnie 25 min. :)

Właśnie w takich okolicznościach spędziliśmy ostatnie dwa weekendy :)

Zdjęcia pochodzą z różnych wyjazdów w tego i ubiegłego roku. Zawsze jest tak samo cudnie :)













Wiem, że mocno zaniedbałam relację z Rumunii... obiecuję, że już niedługo pojawi się kolejny odcinek :)

1 komentarz:

  1. Coś dla mojego męża ... namioty, woda i ... otoczenie leśne ?! A może dla mnie także. Kiedyś tak spędzałam wolny czas. Fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń